Wykształcenie i jego praktyczne znaczenie
Internetowy program Berklee dał mi kontakt z podstawami produkcji, nagrywania, aranżacji, dźwięku i kompozycji. Sam kurs nie rozwiązuje problemu dotyczącego instrumentu. Wiedzę trzeba zamienić w wyjaśnienie, które można samodzielnie sprawdzić: zagrać sekwencję czterech taktów, usłyszeć zmianę basu, porównać dwa rytmy albo rozpoznać moment, w którym ręka gubi puls.
Mam również 12 lat praktyki w produkcji muzycznej. W tym czasie nauczyłem się, że problem rzadko występuje w izolacji. Akord może wydawać się błędny, ponieważ ręka zmieniła pozycję na trzeciej ćwierćnucie, zmiana przerwała puls albo tonacja nie pasuje do głosu. Dlatego w lekcjach Cantivy rozdzielam technikę, teorię i zastosowanie. Nie musisz zapamiętać wszystkich nazw, zanim zaczniesz grać. Najpierw wykonaj ruch. Dopiero potem nazwij to, co się wydarzyło.
Kiedy wyjaśniam progresję I–V–vi–IV, pokazuję funkcję stopni i proponuję test w wygodnej tonacji. Na przykład w C-dur sekwencja odpowiada C–G–Am–F. Możesz grać każdy akord przez cztery uderzenia przy 60 BPM, powtórzyć całość osiem razy, a następnie zwiększyć tempo do 72 BPM. Ten przykład służy do nauki relacji między stopniami, bez odtwarzania pełnej harmonii chronionego utworu.
Kiedy mówię o strojeniu, opisuję również ograniczenia narzędzia. Niska nuta E gitary elektrycznej lub akustycznej ma częstotliwość bliską 82,41 Hz, ale stroik w przeglądarce zależy od mikrofonu urządzenia, hałasu w pomieszczeniu, odległości między źródłem dźwięku a telefonem oraz jakości przechwyconego sygnału. Odczyt 82,41 Hz może pomóc w ćwiczeniu, lecz nie jest pomiarem laboratoryjnym. Jeśli w tle działa telewizor, mocny wentylator albo jednocześnie drga kilka strun, powtórz odczyt w czystszych warunkach.
To połączenie nauki i testowania definiuje moją pracę. Nie uznaję pojęcia za gotowe tylko dlatego, że ma znaną nazwę. Pytam, jak je zastosujesz, jaki błąd może się pojawić i jaki sygnał pokaże, że wykonanie zeszło z właściwej drogi.